Jak to u Jarre"a jest z utworami??


Widzisz wersję archiwalną wątku "Jak to u Jarre"a jest z utworami??" z forum forum.studio-nagran.pl/


Dawid@ - 2007-12-21, 01:18

Tak mi przyszedł ten temat do głowy.Słucham co dzień jakąś płytę Jarre'a i tak się zastanawiam przesłuchując je....Jarre właściwie skupił się na muzyce elektronicznej , ale na dosyć ponurej muzyce elektronicznej.Nie mówię , że jest to 100% czy nawet 80 % Jego twórczości , ale jednak większość.Moim zdaniem albumy Jarre'a były trochę ZA smętne.Dopiero Metamorphoses dała to czego się fajnie słucha.Szybkie , ale i wolniejsze utwory. A tak na Oxygene raczej nie znajdziemy wesołych utworów na Zoolook także.Session 2000 to też nie wesoła płyta.Dużo by ich można wymieniać.I nie tylko mi się musi tak zdawać bo sam Jasiek kiedyś w jednym z wywiadów stwierdził , że ma już dość grania smętnej muzyki , że chciałby ożywić się nie co.Oczywiście "zrobił" T&T , które złe do końca nie było , ale jednak brakowało właśnie czegoś z Metamorphoses. Dobrze by było jakby Jean wydał kolejną płytkę podobną do stylu Metamorphoses.Ale to już moje prywatne zdanie.

Zapraszam kto chętny do dyskusji:)

kamil93 - 2007-12-21, 09:20

Ja nie potrafi określić Oxygenów jako smutne/wesołe. Do wesołych utworów należą:
-Computer Weekend
-September

Do smutnych:
-Oxygene 13
-Souverin of China
Chociaż i te nie są dla mnie smutne...
Bromus - 2007-12-21, 14:13

Dopiero Metamorphoses dała to czego się fajnie słucha.Szybkie , ale i wolniejsze utwory.
A Zoolookologie? Orient Express, Chronologie 4, Equinoxe 5, Magnetic Fields 5 (Last Rhumba)... - To tylko kilka znanych przykładów sprzed Metamorphoses... I nie mów, że wszystko co przed Metamorfozami wydane jest smutne, czy smętne...
Cytat: Dobrze by było jakby Jean wydał kolejną płytkę podobną do stylu Metamorphoses.Ale to już moje prywatne zdanie.
Zdecydowanie nie!
Arcanos - 2007-12-21, 14:38

Jak na moje, ogólnie utwory Jarre'a nie są smutne (z wyjątkami, jak Souvenir Of China, czy Acropolis). Najlepszym przykładem jest dla mnie Geometry Of Love, którą uwielbiam i mimo, że kawałki są melancholijne, nie wywołują (u mnie) wrażenia smutku. Po prostu nie przygnębiają, lecz wprawiają w taki niesamowity nastrój (zamyślenia ? sam do końca nie wiem ). I podobnie jest imho ze wcześniejszymi albumami Jarre'a, które były bardziej "kosmiczne" . A może to też "wina" niemieckiej elektroniki, która jest o wiele cięższa niż muzyka JMJ (np. K. Schulze)

Dawid@ - 2007-12-21, 15:08

I nie mów, że wszystko co przed Metamorfozami wydane jest smutne, czy smętne...

Nie mówiłem o konkretnych utworach , które mi tu wyliczasz tylko o albumach...To jest różnica. Przywołałeś album Zoolook.No ok utwór Zoolookologie jest wesoły , ale inne jak Diva czy Ethnicolor już nie za bardzo.

Chodziło mi o to bo może nie każdy dobrze zrozumiał , że OGÓLNIE ALBUMY Jarre'a są w tonacji raczej smutnej.Ale jak pisałem wcześniej NIE WSZYSTKIE.

Zdecydowanie nie!

Dlaczego nie? Metamorphoses jak na moje oko była bardzo udaną płytą , którą do teraz często słucham. Może nie była zachowa w stylu klasycznej el-muzyki jak świetny Oxygene czy Equinoxe , ale fajnie wpada w ucho.
fantomasz - 2007-12-21, 15:14

Moim zdaniem nie da się rozpatrywać twórczości JMJ (nie tylko jego, zresztą) w kategorii smutny - wesoły.
Nerious - 2007-12-21, 15:52

Jarre często gra w tonacjach molowych (przynajmniej tak mi się zdaje) ale nie oznacza to że utwór musi być przygnębiający. To raczej głębsze uczucia. tak jak fantomasz powiedział, trudno to rozpatrywać w tych czarno-białych kategoriach.
karłowicz m - 2007-12-21, 15:55

Od powietrza,ognia,wojny, T&T,metamorphoses,szczerz nas Panie Boze.
kamil93 - 2007-12-21, 17:46

T&T,metamorphoses,
o tak...
mirror - 2007-12-21, 21:06

Wg. mnie utwory Jasia są wesołe tylko Souvenir of China jest smutny.
Dawid@ - 2007-12-21, 21:06

Metamorphoses jedna z lepszych płyt Jarre'a według mnie na przełomie ostatnich lat.Do T&T też nie mam większych zastrzeżeń.Nie jest to płyta na miarę umiejętności Jarre'a nawet w 1/6 , ale po prostu lubię tą płytkę.Ma swój specyficzny klimat za , który ją cenię.
kamil93 - 2007-12-21, 21:57

Wg. mnie utwory Jasia są wesołe tylko Souvenir of China jest smutny.
A co powiesz o Ethnicolor 1?
karłowicz m - 2007-12-22, 20:43

Ethnicolor "powala"nawet ludzi na co dzień nie słuchających el-m.
Kiedys słyszałem jak Kośinski /radio Kraków/ wielki fan karmazynowego króla,wyrażał się o tym utworze w samych superlatywach.
mirror - 2007-12-23, 16:19

Wg. mnie utwory Jasia są wesołe tylko Souvenir of China jest smutny.
A co powiesz o Ethnicolor 1?
masz rację.
elemelek - 2008-02-02, 00:13

.Do wesołych utworów należą:
-Computer Weekend
-September

September? Wesołe? zonk.

"Ron's Piece" to chyba kwintesencja smutku. Jak dla mnie, nie ma bardziej smutniejszego
utworu. W ogóle.
mirror - 2008-02-19, 22:43

Wg. mnie wesołe ale Souvenir of Chine trochę smutne.
Veeroos - 2008-02-20, 09:44

Ja bym jeszcze Zoolooka zaliczył do tych weselszych. Skoczne to, wpadające w ucho, mnie ten nr wprawia w przyjemny nastrój Ogółem Jarre męczy tonacje moll'owe do granic możliwości, stąd dominują u niego smęty... Bardzo ładne smęty
Anna Możejko - 2008-02-22, 16:58

Ja nie rozpatruję utworów JMJ, ani żadnych innych w kategoriach wesoły/smutny.
Te pojęcia to stanowczo za mało, by określić jakąkolwiek muzykę.

Szczerze mówiąc moim zdaniem zwykle, ani jedno, ani drugie nie pasuje do utworów Jarre'a.
Veeroos - 2008-02-23, 14:13

Ethnicolor I można nawet określić jako straszny. Mojego kumpla na przykład przeraża rozbudowany wstęp, który według niego jest taki "brrr!" ;)
Ensoniq - 2008-02-28, 22:20

Ethnicolor I, Souvenir of China to jednak chyba najbardziej smutne utwory Jarre. Tak się przynajmniej dla mnie wydaje...
Macross_F - 2008-03-05, 07:04

A dlaczego muwicie ze Teo and tea jest takie sobie?Oczywiscie ze Jarre zmienil troche styl ale nowe kompozycje na teo and tea sa nietylko wesole i smutne zarazem,wedlug mnie jest to NAJLEPSZY ALBUM i najciekawszy,kazdy utworek jest ZAJcenzura wedlug mnie i sa i smutne a zarazem takie jak moje absolutnie topowe "in the mood for you"
Bromus - 2008-03-05, 14:38

Cytat: in the mood for you
Tylko szkoda, że Jarre nie jest do końca autorem tego kawałka...
Majones - 2008-03-07, 15:45

Cytat: in the mood for you
Tylko szkoda, że Jarre nie jest do końca autorem tego kawałka...

Przykro mi to stwierdzić...
anonim007 - 2008-03-07, 18:07

Nie wiem dlaczego co niektorzy zywia taka awersje do presetow. Jesli ktos jest wlascicielem instrumentu z presetami to chyba ma prawo ich uzyc w swojej muzyce?
Ciekawe czy ten madrala z youtuba sam by skomponowal i zagral te utwory w calosci, majac do dyspozycji wszystkie presety?

Moim zdaniem slepa nienawisc do dobrych presetow to syntezatorowy ekstremizm i jest to szkodliwe dla wlasnej kreatywnosci i muzyki elektronicznej w ogole.

P.S

Niech zyje E.PIANO 1 (DX7)!
fantomasz - 2008-03-07, 18:34

Nie wiem dlaczego co niektorzy zywia taka awersje do presetow. Jesli ktos jest wlascicielem instrumentu z presetami to chyba ma prawo ich uzyc w swojej muzyce?
Odpowiedź jest krótka:
Noblesse oblige

Majones - 2008-03-07, 19:48

martinp268

po części masz rację.... ale nawet mój bóg JaRrE nie ma prawa ukraść tych presetów.... nawet jeśli jak to już gdzieś czytałem je komponował czy coś w tym stylu to i tak nie mógł.... wziął szablon, stworzył płytkę dzisiejszych czasów, zarobił kupę szmalu i na tym wyszedł.... Mam 12 lat, ale nie lubie takiej muzyki jak właśnie T&T.... Odziedziczyłem coś po ojcu
anonim007 - 2008-03-07, 20:34

Cytat: Odpowiedź jest krótka:
Noblesse oblige

No dobrze, ale czy uzycie presetow z MC808 jest w jakis sposob ponizej potencjalu tego artysty? Czy te presety sa kiepskie i bezuzyteczne? Czy dobry artysta powinien miec zobowiazania wobec publicznosci czy raczej podazac za swoja wena tworcza? JMJ prezentuje bardzo otwarta a zarazem skromna postawe i uzywa takiego sprzetu i jego mozliwosci jakie mu pasuja, nie ogladajac sie na innych i to mi sie podoba.

Jesli MC808 kosztowalby fortune i dostepny bylby tylko dla garstki wybranych, czy uzycie tych patternow zmieniloby na gorsza wartosc artystyczna utworow? Pozwole sobie zauwazyc, ze presety z Yamahy CS80 Vangelisa nikogo nie raza.

Razi mnie jednak negowanie i uprzedzenie do presetow tylko dlatego ze to presety - swiadome unikanie ich za wszelka cene zakrawa wrecz o prace pod publike (sobie podobnych syntezatorowych wyjadaczy).

Wedlug mnie, jesli jakis rytm czy brzmienie podoba sie i pasuje idealnie do utworu to nie ma problemu - po prostu jest to jedna z wielu mozliwosci danego instrumentu. Jak ktos ma ten instrument to moze sobie tez ten utwor zagrac, o ile w ogole potrafi.
fantomasz - 2008-03-07, 20:41

No dobrze, ale czy uzycie presetow z MC808 jest w jakis sposob ponizej potencjalu tego artysty?
Oczywiście.
Majones - 2008-03-08, 11:45

Cytat: Pozwole sobie zauwazyc, ze presety z Yamahy CS80 Vangelisa nikogo nie raza.

Gdzie ty w Yamaszce masz presety?? W tej Japońskiej 100 kgramowej krowie??
anonim007 - 2008-03-08, 16:33

Majones, bardzo prosze zadanie domowe:

a) przesluchaj presety z CS80

http://www.xs4all.nl/~avanheck/

b) zanotuj w zeszycie inne instrumenty, ktorych presetow Vangelis uzywal przy roznych okazjach

http://elsew.com/data/synths.htm

Cytat: Cytat: martinp268 napisał/a:
No dobrze, ale czy uzycie presetow z MC808 jest w jakis sposob ponizej potencjalu tego artysty?

Oczywiście.

Fantomasz, to nie jest takie oczywiste, moze chcialbys podac jakis argumencik? Mozna dyskutowac czy np. Teo & Tea jest ponizej zdolnosci JMJ ale sam fakt uzycia presetow nie ma nic wspolnego z oczekiwaniami sluchacza i wartoscia utworow.

Wyobraz sobie przyklad: organista jazzowy X zaprosil do wspolpracy perkusiste Y. Klawiszowiec jest kompozytorem utworow ale nie jest w stanie jednoczesnie grac na organach i perkusji. W tej sytuacji jest zdany na perkusiste. Y bedzie gral tak jak umie, bedzie dobieral takie standardy jakie zna a X moze tu tylko powiedziec "graj tak, to jest dobre" - czyli X w tym momencie uzywa zywych "presetow", oferowanych przez Y.

Jarre ma automat perkusyjny z rytmami do wyboru ale w jego gatunku muzycznym akurat mozna uzyc automatu, wiec tak robi. Album Revolutions to cala biblioteka roznych presetow, a jest swietny. Poza tym, wbrew temu co sie wielu wydaje, od presetu do kompletnego utworu jest o wiele dalej niz rzut beretem, czy nawet strzal z luku. Za dobre kompozycje i wykonanie naleza sie takie same brawa niezaleznie od tego czy uzyto presetow czy nie.
fantomasz - 2008-03-08, 16:45

Fantomasz, to nie jest takie oczywiste, moze chcialbys podac jakis argumencik?
Jeśli idę do dobrej restauracji, nie otrzymam zupy z papierka.
anonim007 - 2008-03-08, 17:54

Cytat: Jeśli idę do dobrej restauracji, nie otrzymam zupy z papierka.

No, nie bylbym taki pewien, teraz to rozne rzeczy odchodza w restauracjach
fantomasz - 2008-03-08, 18:34

W tym rzecz.
Restaurację, w której podadzą zupę z papierka, będę omijał z daleka.
Zagoszczę natomiast tam, gdzie niekoniecznie umieszczają w karcie wyrafinowane specjały, za to gotują dobrze, smacznie i naturalnie.

Mam nadzieję, że ten przykład nadal jest czytelny.
anonim007 - 2008-03-08, 20:03

Tak, bardzo czytelny. Ja tez tak robie ale mysle, ze JMJ nie serwuje zup z papierka tylko czasem siega po sprawdzony przepis, ktory czesto okrasza wlasnymi pomyslami
fantomasz - 2008-03-08, 22:36

Niestety w tym wypadku zamiast czekolady jest wyrób czekoladopodobny, zamiast masła margaryna, zamiast mascarpone twarożek półtłusty, zamiast szampana igristoje. Przyprawy zastąpił glutaminian sodu.

T&T jest przykładem wyjątkowo słabego albumu, nagranego z niewiadomych mi przyczyn (pieniądze, presja wytwórni), do tego nagranego bez szacunku dla artysty i słuchaczy (presety). JMJ stać na wiele więcej, choć moja wiara w tę tezę staje się coraz słabsza (GoL, T&T, Sessions 2000)
anonim007 - 2008-03-09, 12:15

LOL, chyba ide cos zjesc Ja tez nie jestem fanem T&T ale to nie przez presety. Wydaje mi sie, ze Jarre jest obecnie zafascynowany nowymi gadgetami i cala ta kultura taka jaka ona wlasnie jest, bez przesadnego intelektualizowania rzeczywistosci. Stad jego obecny styl muzyczny.

Nie potepiam go za to, wiem ze potrafi zrobic ambitne i trudne albumy (Zoolook, Revolutions, Oxygene, Equinoxe). Po prostu doswiadczenie eksperymentatora i pioniera ma juz za soba i teraz interesuje go cos innego. Moze kiedys powroci do dawnego stylu jak mu sie znudzi zabawa MC808
Majones - 2008-03-09, 18:59

Majones, bardzo prosze zadanie domowe:

a) przesluchaj presety z CS80

http://www.xs4all.nl/~avanheck/

b) zanotuj w zeszycie inne instrumenty, ktorych presetow Vangelis uzywal przy roznych okazjach

http://elsew.com/data/synths.htm

Cytat: Cytat: martinp268 napisał/a:
No dobrze, ale czy uzycie presetow z MC808 jest w jakis sposob ponizej potencjalu tego artysty?

Oczywiście.

Fantomasz, to nie jest takie oczywiste, moze chcialbys podac jakis argumencik? Mozna dyskutowac czy np. Teo & Tea jest ponizej zdolnosci JMJ ale sam fakt uzycia presetow nie ma nic wspolnego z oczekiwaniami sluchacza i wartoscia utworow.

Wyobraz sobie przyklad: organista jazzowy X zaprosil do wspolpracy perkusiste Y. Klawiszowiec jest kompozytorem utworow ale nie jest w stanie jednoczesnie grac na organach i perkusji. W tej sytuacji jest zdany na perkusiste. Y bedzie gral tak jak umie, bedzie dobieral takie standardy jakie zna a X moze tu tylko powiedziec "graj tak, to jest dobre" - czyli X w tym momencie uzywa zywych "presetow", oferowanych przez Y.

Jarre ma automat perkusyjny z rytmami do wyboru ale w jego gatunku muzycznym akurat mozna uzyc automatu, wiec tak robi. Album Revolutions to cala biblioteka roznych presetow, a jest swietny. Poza tym, wbrew temu co sie wielu wydaje, od presetu do kompletnego utworu jest o wiele dalej niz rzut beretem, czy nawet strzal z luku. Za dobre kompozycje i wykonanie naleza sie takie same brawa niezaleznie od tego czy uzyto presetow czy nie.

Napisales sie ale nie napisales nic sensownego.... Ja widze roznice pomiedzy pojedynczym dzwiekiem Własciwie PRESETEM a melodyjka MIDI z mc 808..... PRESETY TO WŁASCIWIE POJEDYNCZE DZWIEKI ech....
anonim007 - 2008-03-09, 19:20

Ech.. Preset to cos, co zostalo wczesniej ustawione - brzmienia, rytmy, sekwencje, uklady swiatel i laserow, mebli, ustawien w telewizorze, itd.
Majones - 2008-03-10, 19:35

no inaczej bym tego nie ujął...... Ale wg mnie w takim razie to nie presety!!!! przeciez to juz BYLO ustawione i ZAGRANE
Macross_F - 2008-04-11, 01:55

Hej kto jest autorem kawałka "In the mood for you"?Bo mówicie ze to nie JMJ.Please,powiedzcie:)lubię ten kawalek.
Majones - 2008-04-11, 17:10

Roland:P
Anne - 2008-04-21, 17:14

Niestety... A pomyślec, że moja fascynacja JMJ się zaczęła od Teo & Tea właśnie...
Jean-Michel Jarre w Polsce (24.03.2007) Empik Arkadia
WAŻNE! Wpisujcie swoje recenzje koncertu na JARRE.UK!!!!!!!!
Koncert Coverów Jarre"a Tymecki & Pałetko - Olsztyn 2007
Nowe forum fanów Jeana Michela Jarre"a!
4 Koncerty Jarre"a w HDTV na kanale EXQI Culture
Jarre autorem oprawy muzycznej do TVP INFO
The Symphonic Jean Michel Jarre
Dyskografia na oficjalnej stronie Jarre
Jean Michel Jarre - Hydrolux ??
Jean Michel Jarre embedded
  • darmowe emoty do sciagniecia
  • gmina warszawa targF3wek
  • biologia i geologia praca
  • s60v1 3d zapman
  • plan miasta szklarska poeba 16
  • balkon pnacza kratka
  • sps poprad
  • bugs busters kody
  • artyleria lekka 200
  • Zestaw tematów z for dyskusyjnych : Index