Przedmiot - Wiedza o tańcu i matura


Widzisz wersję archiwalną wątku "Przedmiot - Wiedza o tańcu i matura" z forum balet.pl/forum_balet/


_ - Pon Maj 09, 2005 3:19 pm

Czy zna ktoś stronę, na której można poczytać o:
-Gisselle(Mats Ek)
-Bajaderka(Rudolf Nurajew)
Itp.
Moze być także jakiś pdf.
Proszę o szybką odpowiedź, bo jutro matura z Histori Tańca .

Pozwoliłam sobie uogólnić i scalić tematy. W tym wątku można zadawać wszelkie pytania oraz wrzucać informacje dotyczące WOT-u i matury z tego przedmiotu.
M.

Kasia G - Pon Maj 09, 2005 3:39 pm

Niestety, nie znam takiej strony, a co chcesz (potrzebujesz) wiedzieć? Oglądałeś (-ałaś) te balety?
A przy okazji: Bajadera, nie Bajaderka choc tak podobno jest w materaiałach do matury...
Gość - Pon Maj 09, 2005 3:43 pm

Niestety, nie znam takiej strony, a co chcesz (potrzebujesz) wiedzieć? Oglądałeś (-ałaś) te balety?
A przy okazji: Bajadera, nie Bajaderka choc tak podobno jest w materaiałach do matury...


Potrzebne mi są opisy tych baletów.Nie musi być długie.
Przydały by się też któtkie opisy choreografów...
Kasia G - Pon Maj 09, 2005 3:54 pm

biografię Matsa Eka znajdziesz tu: http://www.teatrwielki.pl...h&full=1&id=129
a biografie Rudolfa Nurejewa na tej stronie w dziale Nasze i Wasze teksty - biografie

Warto pamiętac że ani dla jednego ani dla drugiego wymienione balety nie są zupełnie "wałsne". Ek stworzył zupełnie nową choreografię ale do muzyki baletu romantycznego (Adam) i widz oglądając jego Giselle mimowolnie porównuje ją z oryginalną, romantyczną w choreografii Perrota i Coralliego. natomiast bajadera Nurejewa to tylko choreograficzna wersja dzieła Petipy do muzyki Minkusa - wiele tańców jest w ukłądzie Petipy jak równiez cała fabuła przedstawiona w tańcu, gdzie niegdzie sa inne rozwiązania choreograficzne czyli inne kroki, tańce itd. To jest wkład Nurejewa. Za chwilę napisze coś więcej o tych baletach, jesli potrzebujesz "krótkie opisy"

Kasia G - Pon Maj 09, 2005 4:08 pm

Giselle Matsa Eka to opowieść bazująca na watku fabularnym Giselle Adama/Perrota/ Corralliego, ale opowiedziana po nowemu. Giselle jest tu wiejską dziewczyną (jak i w romantycznym balecie) ale troche „dziwną” jakby niespełna rozumu. Hilarion (wiejski chłopak- w romantycznej Gissele jej adorator) tu także w jakis sposób opiekuje sie nią, ale traktuje bardziej jak swoją własność np. trzyma ją na uwięzi, przywiązaną. Zjawia sie książę (światowiec, ktos spoza wiejskiego krajobrazu) i przyciąga uwagę Giselle. Oboje sa bowiem inni. Nawiązują dialog – dziwna dziewczyna interesuje i wzrusza księcia. Zazdrosny Hilarion usiłuje pozbyc sie nieznajomego. Pojawia sie dwór książecy jadący na polowanie, w sród niego jest i narzeczona księcia. Po przeciwnej stronie pojawiają się chłopi – jedna i druga grupa odmalowana jest groteskowo – chłopi maja wielkie kapelusze, gamoniowate miny, widły w rękach a ich kobiety cały czas tocza i obejmują wielkie jaja – symbol pracy, uwiązania na roli, przy domu i rodzinie. Dworacy to z kolei fircykowate eleganciki, wyfikowane damy – dumni ze swej pozycji arystokraci. Między nimi znajduje się głupkowata Giselle – zraniona w swych naiwnych uczuciach przez ksiecia, i brutalnie traktowana przez Hilariona dostaje pomieszania zmysłów. W akcie II zamiast na cmentarzu (jak w romantycznej Giselle, gdzie bohaterka umierała z rozpaczy na serce i przemieniała się w ducha-Wilidę), znajdujemy się w szpitalu dla umysłowo chorych prowadzonym przez siostry zakonne. Przebywają tu same nieszczęśliwe, oszalałe kobiety które nadal przeżywają swe dramaty (widać że jedna straciła dziecko, inna została porzucona), wszystkie sa w nocnych koszulach, maja obwiązane głowy, czesto przykrywają się płachtami i czołgają po ziemi. Następują różne tańce solowe i zbiorowe „wariatek”. Jest wśród nich i Giselle – odwiedza ją Hilarion a potem książę. Obaj ciezko przeżywają spotkanie z nią, nie potrafią zrozumiec jej świata ani jej ulżyć. W finale (znów na łące) nagi (symbol odrodzenia-czystości) książę budzi sie ze snu (?) Hilarion widząc go początkowo zamierza się widłami ale widząc nagośc księcia okrywa go własna koszulą.

mam nadzieje ze to wystarczy?
Kasia G - Pon Maj 09, 2005 4:16 pm

Prapremiera „Bajadery” w choreografii Mariusa Petipy odbyła się 4 lutego 1877 roku (23 stycznia wg kalendarza juliańskiego) w Teatrze Bolszoj w Sankt Petersburgu z Jekatieriną Waziem (Nikija), Marią Gorszenkową (Gamzatti) i Lwem Iwanowem (Solor) w rolach głównych.

Libretto pozostawało pod wpływem wcześniejszego dwuaktowego baletu „Sacountala” („Siakuntala”), wystawionego przez Luciena Petipę w Operze Paryskiej w 1858 roku. Z kolei scenariusz tamtego baletu, napisany przez Theophile’a Gautier, inspirowany był dramatem „Pierścień Siakuntali” Kalidasy, indyjskiego dramaturga i poety z V wieku. Główne motywy owego arcydzieła sanskryckiego dramatu, które opowiada o miłości króla Duszjanty i nimfy Siakuntali, zostały na nowo zinterpretowane przez librecistów Mariusa Petipę i Siergieja Chudiekowa dla potrzeb „Bajadery” jako baletu w czterech aktach i siedmiu scenach z tragicznym finałem.

„Bajadera” to wzruszająca historia udręczonej i niespokojnej kobiecej duszy, zaciekle broniącej swego prawa do miłości. Pełna poezji i dramatyzmu partia Nikii (prezentowana w dialogowych scenach z Solorem, Wielkim Braminem i Gamzatti, aż po jej kulminacyjny taniec falujący na podobieństwo węża) to jedno z największych osiągnięć Mariusa Petipy. Partytura Minkusa, choć muzycznie może niezbyt ambitna, jest bardzo taneczna i wyraża zmienne uczucia bohaterów. Fabuła sprzyja widowiskowości baletu, pełnego egzotycznych i nastrojowych tańców, ukazujących bogatą wyobraźnię i talent choreograficzny Petipy.

Przykładem jest słynna scena „Królestwo Cieni”. Często wykonywana jako samodzielny balet, jest ona doskonałym przykładem symfonizmu choreograficznego Petipy i jego niezwykłej pomysłowości. Otwiera ją jedno z najpiękniejszych entrée zespołu baletowego w całym repertuarze choreograficznym. Oto trzydzieści sześć tancerek, jedna za drugą, ubranych w białe paczki, z przezroczystymi białymi szalami spływającymi z ich głów, wyłania się ze szczeliny skalnej w głębi sceny. Posuwają się powoli naprzód kombinacją kroków: arabesque penchée, posé cambré, port de bras - dwufazowego motywu ruchowego hipnotycznie powtarzanego wciąż i wciąż przez tancerki stopniowo wypełniające całą scenę. Wielu krytyków porównywało to nieziemskie widowisko do rozprzestrzeniającej się mgły lub przepływających chmur. Jednak najbardziej uderzającym aspektem tej sekwencji jest jej niezwykły liryzm i piękno jak ze snu, oddające wizję zrozpaczonego Solora.

Po premierze w petersburskim Teatrze Bolszoj „Bajadera” weszła tam do stałego repertuaru, poddawana jedynie niewielkim przeróbkom w kolejnych wznowieniach. Rolę Nikii tańczyły później m.in. Anna Johansson, Matylda Krzesińska i Anna Pawłowa. Wznowienie z 1941 roku, które nadal jest prezentowane na tej scenie, zrealizował Władimir Ponomariow z Wachtangiem Czabukianim. Jest to wariant trzyaktowy, w którym grand pas z oryginalnego aktu finałowego (zaślubin Solora i Gamzatti) tańczone jest w akcie II; nie ma też apoteozy, a balet kończy scena „Królestwo Cieni”. Ponadto, akt I zawiera więcej tańców, a partia Solora została rozwinięta choreograficznie.

Pełnospektaklowa wersja „Bajadery” długo pozostawała jedynie w repertuarze teatrów Związku Radzieckiego. Zachód poznał to dzieło częściowo dopiero w 1961 roku, kiedy Balet Kirowa z Leningradu pokazał scenę „Królestwo Cieni” podczas swojego tournée. Obraz ten zrealizował później dla londyńskiego Royal Ballet Rudolf Nuriejew i sam wystąpił w roli Solora w londyńskiej premierze 27 listopada 1963 roku. Partię Nikii tańczyła wówczas Margot Fonteyn. W 1974 roku „Królestwo Cieni” wystawiła także Natalia Makarowa z American Ballet Theatre w Nowym Jorku, gdzie główne partie kreowali Cynthia Gregory i Ivan Nagy. 21 maja 1980 roku ten sam zespół przedstawił całą „Bajaderę” w inscenizacji Makarowej, a była to pierwsza jego pełnospektaklowa inscenizacja na Zachodzie. Makarowa wystąpiła w tym przedstawieniu jako Nikija, Cynthia Harvey tańczyła partię Gamzatti, a Solorem był Anthony Dowell. W 1992 roku własną wersję opracował Rudolf Nuriejew dla Baletu Opery Paryskiej. Scena „Królestwo Cieni” była natomiast wystawiana oddzielnie przez wiele zespołów baletowych na całym świecie.

W Polsce „Bajadera” Petipy nie była dotąd wystawiana. Na scenie Teatru Wielkiego w Warszawie, w wieczór sylwestrowy 1989 roku pokazywaliśmy jedynie grand pas de deux z obrazu „Królestwo Cieni” w wykonaniu Ewy Głowackiej i Mariusza Małeckiego. W 1999 roku przedstawienie baletowe zatytułowane „Bajadera” pokazał wprawdzie łódzki Teatr Wielki, ale niewiele ono miało wspólnego z klasyczną wersją tego baletu. Dlatego dopiero warszawską realizację Natalii Makarowej uznajemy za polską premierę „Bajadery” Mariusa Petipy.

TREŚĆ BALETU

AKT I
Akcja rozgrywa się w legendarnych Indiach. Bajadera Nikija, tancerka świątynna, kocha Solora, szlachetnego wojownika.
Scena 1. Święty Gaj, przed świątynią
Wojownicy powracają z wielkiego polowania na tygrysa, a dołącza do nich Solor, najszlachetniejszy wojownik w całym kraju. Prosi, by pozwolili mu pomodlić się w samotności przed Świętym Ogniem. Gdy jednak wojownicy oddalają się, Solor wzywa Magdawieję, głównego fakira, i prosi go o zaaranżowanie spotkania z bajaderą Nikiją. Rozmowę przerywa im przybycie kapłanów z Wielkim Braminem, który nakazuje Magdawiei zwołać innych fakirów, by przygotowali Święty Ogień do zbliżającej się uroczystości. Nadchodzą bajadery, a wśród nich Nikija, która ma zostać wśród nich główną tancerką. Wielki Bramin jest nią zachwycony i wyznaje Nikii miłość. Jednak bajadera odrzuca zaloty duchownego. Wielki Bramin jest głęboko dotknięty jej reakcją na swoje wyznanie. Gdy rozpoczyna się uroczystość, a tancerki świątynne przynoszą fakirom wodę, Magdawieja przekazuje Nikii wiadomość od Solora. Dziewczyna zgadza się na spotkanie, ale jej rozmowę z głównym fakirem obserwuje podejrzliwie Wielki Bramin. Po ceremonii, jej uczestnicy powracają do świątyni. Magdawieja wzywa wówczas Solora i poleca mu ukryć się w lesie zanim nadejdzie Nikija. Gdy dziewczyna się pojawia i spotyka z Solorem, oboje przysięgają sobie wieczną miłość nad Świętym Ogniem. Tymczasem, niezauważony przez nich Wielki Bramin obserwuje ich ze świątyni, a gdy zaniepokojony Magdawieja rozdziela kochanków, zazdrosny kapłan wpada we wściekłość i wzywa bogów, by pomogli mu zabić Solora.

Scena 2. Komnata w pałacu
W pałacu odbywa się uroczystość na cześć Solora, zbierają się zaproszeni wojownicy. Radża oznajmia wszystkim, że Solor w nagrodę za swoje męstwo otrzyma za żonę księżniczkę Gamzatti. Gdy Radża przedstawia Solorowi swoją córkę, wojownik jest oszołomiony jej urodą. Wprawdzie przysięgał już wieczną miłość Nikii, ale nie może się teraz oprzeć urokowi Gamzatti, a tym bardziej odmówić Radży. Zabawę na cześć młodej pary przerywa przybycie Wielkiego Bramina, który prosi Radżę o rozmowę na osobności i donosi mu o miłości Nikii i Solora. Miał nadzieję, że w ten sposób doprowadzi do śmierci Solora, lecz ku jego rozpaczy Radża postanawia zabić Nikiję. Gamzatti słyszy tę rozmowę i wzywa bajaderę do swoich komnat. Chce przekupić ją klejnotami i prezentami, by opuściła Solora, ale Nikija odmawia. W akcie desperacji próbuje ugodzić księżniczkę nożem, ale powstrzymuje ją służąca Aja. Nikija wybiega z komnaty, a Gamzatti, podobnie jak jej ojciec, postanawia ją zgładzić.

Scena 3. Ogród pałacowy
Odbywają się zaręczyny Gamzatti i Solora. Wielki Bramin przyprowadza Nikiję, by zatańczyła podczas uroczystości. Nie może ona pogodzić się ze zdradą ukochanego i w tańcu wyraża swój smutek. Służąca Aja podaje dziewczynie kosz kwiatów jako dar od Solora, co podnosi ją na duchu. Ale wśród kwiatów ukryty jest jadowity wąż, a kosz faktycznie przysłali Radża i Gamzatti. Kiedy Nikija pragnie powąchać kwiaty, zostaje ukąszona przez węża. Wielki Bramin podaje jej odtrutkę przeciw jadowi, ale zanim Nikija podnosi ją do ust, widzi Solora odchodzącego z Radżą i Gamzatti i postanawia umrzeć.

AKT II

Scena 1. Namiot Solora
Przygnębiony i przybity śmiercią Nikii, chcąc uśmierzyć swój ból, Solor sięga po opium, które otrzymał od Magdawiei.

Scena 2. Królestwo Cieni
Solor ma halucynacje i jawi mu się zmarła Nikija. Pojawia się ona w Królestwie Cieni, a jej wizja jest zwielokrotniona przez inne cienie. Solor wspomina jej taniec miłości przed Świętym Ogniem. (wg materiałów Teatru Wielkiego-Opery Narodowej)

WAZNE: W wersji Nurejewa zwraca uwage wyeksponowanie tańca męskiego – wstawiono parę wariacji i tanców zbiorowych dla panów, oraz inna, bardziej zachodnia estetyka użytego ruchu. Nie ma zakończenia – ostatniego obrazu po scenie z cieniami!!!! Całość charakteryzuje natomiast przepych inscenizacyjny (przynajmniej w dostępnej na video wersji z Opery Paryskiej)
Gość - Pon Maj 09, 2005 4:48 pm

A tak na przyszłość: tego typu (opisy i libretta baletów) informacje można znaleść w przewodniku baletowym.
Kasia G - Pon Maj 09, 2005 4:56 pm

raczej w necie - biografii tancerzy i choreografów tam sie nie znajdzie, Giselle Matsa Eka tez nie
Gość - Pon Maj 09, 2005 4:58 pm

Serdeczne dzięki .Nie spodziewałem się, aby ktoś tak świetnie odpowiedział.
Jeszcze raz dzięki .
sfra - Pon Maj 09, 2005 9:30 pm

Kasia G w końcu jest słynnnym krytykiem baletu i teoretykiem tańca. Kobieta ma głowę na karku i wie jak pomóc zbłąkanym duszyczkom baletowym. Jakieś praliny chyba się jej teraz należą jak zdasz maturę!:)
tez gośc i tez matura - Pon Maj 09, 2005 11:01 pm

hej Gosciu, a czy jestes uczniem szkoly baletowej czy zwyklym smiertelnikiem chcacym zdac ta mature?

Interesuje mnie ten problem bo tez sie przymierzam do tej matury (za rok) a ucze sie w zwyklym liceum i musze sie przygotowac sama. Nie jest to takie proste. Mam informator, znam wymagania, ale gorzej z materialami. Mam "Krotki zarys historii tanca i baletu" Turskiej i "Spotkanie ze sztuka tanca" tejze autorki, "Post modern dance" i pare innych mniej lub bardziej przydatnych ksiazek, gorzej ze spektaklami. Co nieco widzialam, ale wszystklie zobaczyc to chyba niemozliwe. No i nauczyc sie tych wszystkich faktow, przeczytac to.

Najgorsze jest to, ze w internecie jest bardzo malo przykladowych arkuszy egzaminacyjnych z tego przedmiotu (mam niecale 3)

Dlatego zwracam sie z prosba: czy ktos ma takie arkusze? albo zdawal ta mature i zna jakies pytania, tematy, bo chcialabym pocwiczyc, mam jeszce troche czasu, moge sie zawsze rozmyslic.

A do Ciebie, Gosciu, mam pytanie czy jestes uczniem szkoly baletowej i tez nie weisz roznych rzeczy typu Twoje powyzsze pytanie, czy tez jestes taka osoba jak ja, bo to by bylo nieco budujace dla mnie (w kazdym przypadku)

Jesli ktokolwiek ma informacje dotyczace tej matury, dobrych podrecznikow itd, blagam o odpowiedz
sfra - Wto Maj 10, 2005 8:33 am

Pojawily sie juz posty w głwonymm dziale na temat matury z wot'u. Ja równiez ją zamierzam zdawać. Póki co znalazłem w internecie tylko keden arkusz , więc moze smi przeslesz na mail? Jestem zwyklym smiertelnikiem z liceum ogólnoksztalcącego, więc również przygotowuje sie sam. Niebawem bedę miał już skompletowany prawie cały kanon wymaganych dzieł na video i vcd, więc w tym moge pomóc.
Co do ksiązek, to takie posiadam i jednocześnie polecam:

"Zdziejów tańca wspólczesnego"
"Balet romantyczny w Paryżu" - Guess
"Taniec- jego rozwój i formy" - Rey
"Zasady tańca klasycznego" - Waganowa
"Tańce historyczne" - Drabecka
"W kręgu polskich tańców ludowych" - Dabrowska
"Moje zycie" - Isadora Duncan
"O balecie" - Czernowa
"Post-modern dance" - Sier-Janik

Ponadto warto czytać stary już TANIEC.

(Może pokserujemy sobie ksiązki i w ten sposób zwiększymy ich liczbe i sobie szanse na zdanie zakresu rozszerzonego przez wymianę?)
Gość - Wto Maj 10, 2005 2:33 pm

Z maturą poszło chyba nie najgorzej .
Jestem ze szkoły baletowej(nie prywatnej).
Jeszcze raz dziękuję Kasi G.
Kasia G - Wto Maj 10, 2005 3:23 pm

Prawie zawsze do usłóg
sfra - Wto Maj 10, 2005 4:47 pm

A moze pamiętasz jeszcze pytania? Chociaż te z arkusza II i III?
gosciowa 5 postow wyzej - Wto Maj 10, 2005 7:35 pm

hej Sfra to dobry pomysl pokserowac ksiazki - ja "Krotki zarys historii tanca i baletu" Turskiej i "Post Modern Dance" tez wlasnie zkserowalam, czesto trudno inaczej. Mam "Taniec, jego rozwoj i formy" Reya, sa tam fajne informacje o notacjach tanca, a poza tym duzo wiedzy ogolnej, co sie szybko czyta i rownie szybko zapomina. Zobacze czy mam arkusze na tym komputerze bo to u mnie roznie bywa, jakby co to Ci wysle.

A czy jestes z Warszawy? Lub gdzies z Warmii-Mazur, bo bywam w tych miejscach. Mieszkam niby w Warszawie, ale te więzy z polnoca polski sie tez ma. To by moze ulatwilo kserowanie.

Mam oprocz Krotkiego zarysu, Post modern i Reya takie ksiazki:

"Spotkanie ze sztuka tanca" Turskiej (duzo o technice tanecznej, ruchu itd)
"Wiecej niz taniec" rozmowy z Wycichowska (nie trzeba komentowac... troche informacji o jej tworczosci i nie tylko sie da wylowic)
"Baletki i baleriny" (to bardziej dla smiechu niz do nauki, a czasem wrecz wkuzajace)
kserowke rozdzialu o Pinie Bausch z ksiazki Janusza Ekierta "Lustro Epoki" (co nieco o kilku jej spektaklach, zawsze cos)
a i jeszce taka ksiazka dla dzieci, heh "Ilustrowane opowiesci baletowe" jakiejs tam babki, czyli troche fabuly z 5 najbardziej znanych baletow, obrazki i kilka zdjec na krzyz. Ale moze sie cos komus przyda...

a najbardziej polecam wlasnie "Krotki zarys historii tanca i baletu" Turskiej, bo to caly podrecznik owej historii i wcale nie jest krotki (kiedy ja toprzeczytam, chyba w wakacje! ) ale tam jest duuuzo materialu potrzebnego co do historii (tylko ze niestety mam ksero ladnie oprawione, ale trudno bedzie komus od tego odbic)

no i bardzo interesuja mnie te ksiazki, ktore polecasz Sfra, skad je masz? Ekstra! zwlaszcza "Z dziejow tanca wspolczesnego" a mi mowili, ze jedyna ksiazka o wspolczesnym jaka sie ukazala w polsce to "Post modern dance" eh, zycie! wiec pozdrawiam wszystkich liceo maturzystow z wot'u i do pracy sie trzeba kiedys kurcze zabrac
Enna - Wto Maj 10, 2005 7:41 pm

a to znowu ja z posta powyzej

Sfra, a jakiego masz maila bo ja tu niezalogowana, cos mi sie z przegladarka psuje z tymi guziczkami i nie mam jak przeslac, outlooka nie uzywam tylko tak prosto z oneta dzialam jak cos wiec te arkusze bym wyslala....
sfra - Wto Maj 10, 2005 7:58 pm

mój mail jest w profilu , ale i tak go podam :
sfra@op.pl

Bardzo by mnie interesował "Zarys" Turskiej. Wszystkie te ksiązki sa moje (poszukiwania nie byly trudne- wystarczylo tylko odkurzyć pólki w pokoju mamusi i ukraść ze dwie z działu baletu hihi), częśc ksiązek jest jeszcze z biblioteki , ale neibawem dokonam ich kompletnego ksera.

Jestem z Koszalina (tez pólnoc, ale nie Mazury). Wymiany mozemy dokonać Pocztą Polską:) Trzeba sobie pomagać!:)
enna - Wto Maj 10, 2005 8:20 pm

oj, Koszalin to daleko....

wyslalam maila mam nadzieje ze dojdzie, ze skrzynka tez roznie bywa, cos mi tu Acrobat Reader nawala, mam nadzieje ze dziala tamten arkusz.

ja to mam same nadzieje, heh, gorzej z reszta

a gdzie ten post na forum glownym?
sfra - Wto Maj 10, 2005 8:58 pm

http://www.balet.pl/forum...topic.php?t=701

oto link do jednego z postów (jest ich więcej, ale dużo by szukac)
sisi - Wto Sie 16, 2005 9:09 pm

http://balet_on.webpark.pl/index.html

pod tym linkiem znajdziecie przyjemnie, dość ogólnie przedstawioną historię baletu. jedyne zastrzeżenie budzi słownik... mimo wszystko, polecam nowicjuszom i nie tylko
sfra - Sro Sie 17, 2005 2:24 pm

Najbardziej mi się podoba:
"Plis - pierwsze ćwiczenie przy poręczy (barre), w którym tancerz kuca, powoli zginając kolana."
Joanna - Sro Sie 17, 2005 8:08 pm

albo "pozycja polegająca na staniu na czubkach palców"

a to to już przegiecie:
"Rond de jambe - noga uniesiona do góry, kolana zgięte, stopa wykonuje kolisty ruch w powietrzu."
Kasia G - Sro Sie 17, 2005 8:20 pm

"Rond de jambe - noga uniesiona do góry, kolana zgięte, stopa wykonuje kolisty ruch w powietrzu."



że co proszę??? Ciekawie by wyglądało...
Paula - Sro Sie 17, 2005 9:32 pm

:? "Rond de jambe - noga uniesiona do góry, kolana zgięte, stopa wykonuje kolisty ruch w powietrzu."



Najbardziej to intryguje mnie ta wykonująca kuliste ruchy stopa hmmm...
Albo
Arabesque - poza taneczna polegająca na wyciągnięciu do tyłu uniesionej jednej nogi oraz pochyleniu tułowia do przodu.

Pochyleniu tułowia do przodu a mnie uczą żeby nie pochylać korpusu.....czyżby cos ze mną nie tak :>
uleczka - Sro Sie 17, 2005 10:07 pm

Ktos kiedys podawał link do słownika baletowego, chyba na wikipedi, albo to był trubadur czy cos takiego!chyba kasia g, kasiu czy pamietasz jeszcze? był zdecydowanie dusho lepszy i obszerniejszy
Kasia G - Sro Sie 17, 2005 11:28 pm

to było to: http://www.trubadur.pl/Indeks/ABC_baletomana.html
(o dziwo nie podawałam tego ja, choc to mój słownik - a wszystko jakos tak wypłynęło offtopikowo w wątku "Dlaczego dopiero od czwartej klasy")
uleczka - Sro Sie 17, 2005 11:32 pm

oj kasiu g chyba ty, w watku wariacje, znalazłam przed chwilką
Kasia G - Czw Sie 18, 2005 12:11 am

oj kasiu g chyba ty, w watku wariacje, znalazłam przed chwilką



aaa, tam to może i ja, ale bez linku
sisi - Nie Sie 28, 2005 10:43 am

pełna analiza Le Balet de la Reine - dla wszystkich teoretyków lub zdających maturę z WOT-u - jak znalazł :

część 1
http://depts.washington.e...ng/bctextp1.htm

część 2
http://depts.washington.e...ng/bctextp2.htm
Zuzka - Nie Paź 16, 2005 10:55 am

Jezli ktos potrzebowalby ksero "Krotkiego zarysu tańca i baletu" Turskiej to sluze (z tym, ze ksiazka jest dosyc gruba i bylby problem z kserowaniem jej calej, ale jakies konkretne fragmenty to jak najbardziej).
Mazi - Sro Kwi 26, 2006 5:19 pm

Witam, zdaję w tym roku maturkę z wiedzy o tańcu. Nie uczyłem się w żadnej szkole z tym związanej. Mam małą prośbę, bo pewnie będziecie więcej wiedzieli o tym niż ja, czy możecie mi trochę materiałów na to wrzucić? A głównie chodziłoby mi o informacje na temat choreografów, tancerzy i dzieł tanecznych, bo mam z tego wiedzę ale cały czas odnoszę wrażęnie, ze to za mało. Pozdrawiam. Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc. PS. Najbardziej to mi by zależało na charakterystyce dzieł tanecznych
.:Odylia:. - Sro Kwi 26, 2006 6:07 pm

wczesnie sie za to zabierasz ale zycze powodzenia-radze wpisac w "szukaj" matura z wot i poszukac potrzebnych informacji
Kasia G - Sro Kwi 26, 2006 7:02 pm

tak, trudno chyba wyobrazic sobie że teraz "za pięć dwunasta" forumowicze zasypią Cie opracowaniami na temat choreografów czy dzieł baletowych. Sporo z nich było tu omawianych, jest też w watkach pozbieranych sporo librett, ale jesli zajrzałas do niezbędnych lektur - Przewodnik baletowy, "Turska" itp. to chyba dużo więcej Ci nie pomożemy. Polecam strone Wikipedii - pod hasłem balet można sporo znaleśc. No i szukaj tu, na forum wpisując hasła do wyszukiwarki (góra strony, napis Szukaj). Jesli zadasz konkretne pytania odpowiemy w miare możliwosci ale to chyba tyle...
powodzenia
sfra - Sro Kwi 26, 2006 9:04 pm

Rownież zdaje maturę z wot'u i jestem w podobnej sytuacji co Ty (sam się przygotowuję). Napisz konkretnie czego potrzebujesz, a postaramy sie pomóc. A moze też w ramach nauki opracujesz jakieś hasło dotyczące wymaganego w zagadnieniach choreografa, tudziez dzieła?
Mazi - Wto Maj 02, 2006 9:40 pm

no akurat brakuje mi troche o choreografach i tancerzach zagranicznych, jakiś informacji i opisów
sfra - Wto Maj 02, 2006 10:21 pm

Jak wiesz, wielu jets choreografów i tancerzy zagranicznych, wiec nie będę opisywał wszystkich (wybacz) - polecam www.google.pl
Mazi - Nie Maj 07, 2006 10:54 am

Widzisz akurat nie musisz mi opisywać bo kożystać z internetu umiem, a pewnie i tak wszystkich sam nie znasz Nie ogólnie to mam na moje dość materiałów, boję się tylko tego, że kurcze trafię na coś o czym mimo wszystko nie będę miał pojęcia, Może podpowiesz mi co warto jeszcze wiedzieć na poziom rozszerzony, gdzie mam zinterpretować dzieło taneczne??[/url]
Gość - Nie Maj 07, 2006 11:22 am

Jeśli chodzi o interpretację dzieła tanecznego, to powinno się omówić następujące elementy:
a)choreografia:
~cechy ruchu (także składniki)
~kompozycja przestrzenna tańca
~technika tańca
~gesty
~mimika
~symboliczne znaczenie ruchu
b)tło dźwiękowe:
~muzyka
~odgłosy
~zaleznośćmuzyki i ruchu
c)scenografia:
~dekoracje
~kostiumy
~rekwizyty
~charakteryzacja
~oświetlenie
~symboliczne znaczenie scenografii
~znaczenie scenografii w odbiorze dzieła
~zależność ruchu od scenografii
d)treść

Jeżeli analizuje się ilustrację, nalezy uwzględnić:
~charakter ruchu
~formę ruchu
~kompozycję ruchu
~kostiumy
sfra - Nie Maj 07, 2006 12:27 pm

Co warto wiedzieć na poziom rozszerzony, to na pewno zauważyłeś, że są dwa tematy do wyboru i jeden z nich dotyczy teorii/historii, zaś drugi to ocena krytyczna jakiegoś dzieła z kanonu.
Dlatego też polecam zapoznac się baaaardzo sczzególowo z baletami z listy , lub ewentualnie liczyć na przychylny temat z teorii.
Na ową analizę typuję jakieś porównanie, np:
- Wesele - Nizyńska vs. Preljocaj
- Bajadera - Nurejew vs. Makarowa
- Don Kichot- Petipa vs. Baryshnikov
- Coppelia - Petipa vs. Petit
wątpię by dali "Dziadka do orzechów", albo tym bardziej "Jezioro " i "Giselle", które się pojawiły ostatnio.
Na teorie typuję zaś:
- narodziny tańca wspólczesnego w Europie (choć tego jest full!)
- Ballets Russes-- nowe załozenia formlane baletu...

Paula - Wto Maj 23, 2006 2:10 pm

Artykuł na temat matury z WOT-u w dzisiejszym "Metrze"
http://serwisy.gazeta.pl/...45,3363811.html
sfra - Wto Maj 23, 2006 2:38 pm

Można rzec, ze wot zdaje w Polsce 90 osób i sfra!
Joanna Bednarczyk - Wto Maj 23, 2006 7:30 pm

"maraton matur dziwnych" - historia muzyki, język białoruski..... ojoj ale dziwy nad dziwami, o dziwniejszych rzeczach nie słyszałam

i kocham te określenia w stylu: maturzyści będą zdawali z WOT-u, tanecznym krokiem, czy w rytmie czegoś tam, taki egzamineczek rozrywka dla rozprostowania kosci po tych "normalnych"egzaminach rzecz jasna.

P.S ale to znaczy,że ja też kiedyś zdawałam "dziwną maturę" z łaciny
sfra - Pią Maj 26, 2006 9:32 pm

Przeczytajcie koniecznie:

Chcę, by religia była jednym z wielu przedmiotów do wyboru. skoro można zdawać egzamin z wiedzy o tańcu, to dlaczego nie z religii? Na ten pierwszy zgłosiło się w tym roku zaledwie 900 osób. Myślę, że religie wybierze o wiele więcej osób

- tłumaczył minister Giertych.

A ja panu Giertychowi odpowiedziałbym tak:
Prosze mi wskazać jakąś Ogólnokształcącą Szkołę Duchowną, a potem ustalać takie brednie. Matura z przedmiotów artystycznych takich jak wiedza o tańcu została powołana ze względu na uczniów Ogólnokształcących Szkól Baletowych, tak samo z historią muzyki (dla OSM) i sztuki (dla OSP). Póki co nie ma w Polsce szkól śfrednuch , które kształcą przyszłe zakonnice i księży, więc i matura z religii nie powinna mieć racji bytu w takim układzie.
Princess Maron - Pią Maj 26, 2006 10:01 pm

heh, coś chyba się Panu Ministrowi pomyliły cyferki

ale pamiętaj, że jest wiele szkół katolickich, które obejmują cały tok nauczania, od zerówki do III klasy liceum, i niektórzy po prostu chcieli by zdawać z religii.
ale domyślam się że chodzi o wiedzę na temat wszystkich religii i kultur z nią związanych.

nie wiem czemu się tak bulwersujesz...

edit: ba a jakże kościelnym... Papieże Św. Pius X, Jan Paweł II i oczywiście Ojciec Tadeusz Rydzyk Superstar
sfra - Pią Maj 26, 2006 10:15 pm

Bo zyję w państwie niemalże kościelnym, a mam poglądy laickie.
Ale skończmy z tym, niech sobie każdy zdaje co chce.
Gość - Pią Maj 26, 2006 10:21 pm

Sfra, nie wiem co rozumiesz przez pojęcie religia, ale jak dla mnie jest ono całkiem obszerne......islam, buddyzm, zielonoswiątkowcy......chyba, ze będzie to matura tylko i wyłącznie z JSRu (jedyna słuszna religia)...

hmmm prosiłabym o niewchodzenie na tematy religijne bo to dość grząski grunt, jak wiemy.
sisi
sfra - Pią Maj 26, 2006 10:32 pm

Rzeczywiście, patrzę na to przez pryzmat lekcji religii jakie ja przeżyłem w szkole (JSR) - może niektórzy mają naprawdę solidne lekcje
Kasia G - Sob Maj 27, 2006 1:35 am

zgadzam się z Joanną B. ze tekst jest napisany jak to zwykle w takich pisemkach bywa "pod publiczkę" i bez pojęcia o rzeczy. "Egzamin tanecznym krokiem" daje wyobrażenie ze na tej maturze się tanczy... a nie ze chodzi o wiedze z wążnego wycinka światowej kultury. Czemu nie ma w tekscie nic o maturze z wiedzy o sztuce? Mniejsze dziwadło? No i ta wypowiedz: "Wariactwo ludzkie nie zna granic, więc to bardzo prawdopodobne - mówi prof. Jacek Wódz, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego" - doprawdy, nawet jesli ludzie zapragną studiowac i zdawac wiedż eo tancu tylko pod wpływem "Tańca z gwiadami" to gdzie tu wariactwo???
Wrrrrrrrrrrr
Mazi - Sro Lip 12, 2006 11:28 pm

NO w każym bądź razie co jak co już po maturze i WOT zdałem i bradzo się z tego powodu cieszę, chociaz był to tylko mój dodatkowy przedmiot, a taniec to jedno z moich zainteresowań, jednak satysfakcja jest
arabeseczka - Sob Lip 22, 2006 9:07 pm

A można wiedzieć chociaż mniej wiecej, co w tym roku na maturze z wotu było?? bo w dalekiej przyszłości (3 lata) zamierzam zdawać i chciałabym wiedzieć, czego moge sie spodziewać:)
Kasia G - Sob Lip 22, 2006 10:41 pm

w Internecie są przykładowe artusze egzaminacyjne, linki do nich były podawane na tym forum, poszukaj. na pewno tez w Pogadalni w wątku Matura była mowa o tym co było na egzaminie z WOT-u
Zuzia11 - Sro Mar 05, 2008 8:06 am

Proszę o pomoc

jestem uczennicą kl 2, w zadaniu domowym z WOT-u trzeba napisac, kto i w którym roku
założył szkołę baletową w Paryżu. nie moge tego nigdzie znaleść
M. - Sro Mar 05, 2008 8:23 am

Chodzi o szkołę przy POB? Wg tej strony ufundował ją Ludwik XIV w 1713 roku.
Kaś - Nie Mar 09, 2008 4:42 pm

Nie widziałam jeszcze takiego tematu, jeżeli był, to bardzo preprzaszam. Ale przejdę do rzeczy.
Bardzo chciałabym zdawac mature z wiedzy o tancu, ale wiem, ze nie mam żadnych szans, jeżeli nie wezmę się za to teraz . Chodzę do normalnego ogólniaka i niby mam przedmiot który zwie się "wiedza o kulturze" ale o tańcu raczej nic sie nie uczymy . Przynajmniej nie narazie. Moja nauczycielka powiedziała, że te lekcje nie przygotują mnie do matury z wiedzy o tańcu, a jeżeli naprawdę zależy mi, żeby zdawac, to musiałabym na własną rękę. Po liceum chcę iśc do jakiejś szkoły tanecznej i sądzę, że zdana matura z wot ułatwi mi dostanie się do niej.
A teraz pytanie do Was: Z czego uczycie się na lekcjach z wiedzy o tańcu? Pan/Pani profesor prowadzi wykład i Wy sobie to notujecie, czy uczycie się z książek? Jeżeli tak to z jakich.

Byłabym Wam ogromnie wdzięczna za informacje.
gonia - Nie Mar 09, 2008 5:07 pm

''szukaj'' nie gryzie
http://www.balet.pl/forum...2&highlight=wot
http://www.balet.pl/forum...2&highlight=wot
http://www.balet.pl/forum...2&highlight=wot
http://www.balet.pl/forum...7&highlight=wot
http://www.balet.pl/forum...4&highlight=wot
Kaś - Nie Mar 09, 2008 5:08 pm

Dziękuję :*:*:*! I przepraszam ...

Columbina - Nie Mar 09, 2008 8:34 pm

Ja polecam Turską - jest w niej naprawdę dużo materiału potrzebnego do matury - dzięki niej zdałam historię tańca na dyplomie
Kaś - Nie Mar 09, 2008 8:40 pm

Dziękuję strasznie Columbino *. Normalnie po stopach będę Cię całowac ! A jeszcze chciałam się zapytac o jakieś ksiązki o tańcach ludowych, charakterystycznych, religijnych .... itp .
Kasia G - Nie Mar 09, 2008 11:26 pm

przejrzyj to:
http://www.balet.pl/porta...id=119&Itemid=2
Zuzia11 - Wto Mar 11, 2008 2:50 pm

Witam.

Mom kolejnym zadanie z Wiedzy o Tańcu jest opisanie szkół baletowych
Szkoły Moskiewskiej
SzkołyAmerykańskiej
Królewskiej Szkoły Baletowej w Londynie
Szkoły w Mediolanie
Szkoły w Hamburgu

przez kogo i kiedy zostały założone

proszę o pomoc
gonia - Wto Mar 11, 2008 3:19 pm

tak z ciekawości- nie macie w bibliotece książek, w których można to znaleźć?
to nie jest chamski post i nic złego nie mam na myśli, tylko czysta ciekawość.
Zuzia11 - Wto Mar 11, 2008 3:46 pm

w naszej bilbilotece jest dużo ciekawych książek, i nawet większość informacji można w nich znaleść, tylko te które niedostępne (takie jak ta) sprawiają mi dużą trudność.
Dlatego myślałąm, że na tym forum znajdę osoby starsze ode mnie, które pomogą "pierwszo-klasistce".
Princess Maron - Wto Mar 11, 2008 5:57 pm

Moskiewska Państwowa Akademia Choreografii ["Московская государственная академия хореографии"] która jest jakby "pod patronatem" The Bolshoi Ballet [znana zresztą jako szkoła tegoż zespołu] została utworzona w 1763 r. przez carycę Katarzynę II. Jest jedną z najsłynniejszych szkół baletowych na świecie, przy czym jednocześnie jedną z najstarszych - była to pierwsza szkoła teatralna w Moskwie. Dzieci się uczą tam od 9 do 18 roku życia; działa na zasadzie szkoły ogólnokształcącej, przy której działają internaty. Uczą tam tańca metodą A. Waganowej [niemniej jednak różni się od szkoły w Sankt Petersburgu stylem, który jest bardziej "siłowy"].
Szkołę ukończyli m.in.: Mikhail Mordkin, Maya Plisetskaya, Ekaterina Maximova, Vladimir Vasiliev, Natalia Bessmertnova, Irek Mukhamedov, Nina Ananiashvili, Vladimir Malakhov, Anastasia Nabokina.

School of American Ballet [bo to chyba o tą chodzi?] jest oficjalna szkołą New York City Ballet, lecz absolwenci tańczą także w American Ballet Theatre, Pacific Northwest Ballet, The Joffrey Ballet oraz innych znanych amerykańskich teatrach. Jest ona najbardziej prestiżową i znaną szkołą w Stanach Zjednoczonych; umieszczona jest w nowojorskim kompleksie kulturalnym - w The Lincoln Center for the Performing Arts. Szkoła została założona tuż przed II wojna światową - w 1934 r. - przez rosyjskiego choreografa gruzińskiego pochodzenia George Balanchine'a [wł. Georgi Melitonovich Balanchivadze] przy pomocy amerykańskiego historyka i krytyka baletu Lincolna E. Kirstein'a w celu utworzenia pierwszego, w pełni profesjonalnego zespołu baletowego w Stanach. Szkoła ta miała wykształcić tancerzy którzy mieliby pracować w pierwotnym składzie zespołu. Od początku powstania jej, uczą tam według autorskiej metody G. Balanchine'a.
Szkołę ukończyli m.in.: Suzanne Farrell, Darci Kistler, Arthur Mitchell, Ethan Stiefel [jak kogoś sobie przypomnę albo kogoś znajdę, to podam].
Jako ciekawostkę można dodać, że akcja filmu "Światła Sceny" ["Center Stage"] z 2000 r. rozgrywa się właśnie w budynku tejże szkoły [tylko ze tam szkoła jest pod inną nazwą].

Królewska Szkoła Baletowa [The Royal Ballet School] mieści się w Londynie, jest oficjalną szkołą The Royal Ballet i Birmingham Royal Ballet. Ulokowana jest w White Lodge, królewskiej rezydencji w Richmond Park i na Floral Street w Covent Garden, kulturalnym centrum Londynu [gdzie również się mieści zespół Baletu Królewskiego]. W 1926 r. irlandzka choreografka i tancerka Ninette de Valois założyła Academy of Choreographic Art, akademię choreograficzną dla dziewcząt. Po pewnym czasie powstała także Vic-Wells Ballet School, będąca szkołą koedukacyjną - dla dziewczyn i dla chłopaków. Obie szkoły połączyły się dość szybko i działały jako szkoła baletowa teatru Lilian Baylis tzw. Sadler's Wells Theatre. Po II wojnie światowej, szkoła została oficjalnie objęta patronatem władzy królewskiej w Wlk. Brytanii. W rezydencji White Lodge uczą się młodzi tancerze od 11 do 16 roku życia, a w Covent Garden z kolei od 16 do 19 roku życia. Uczą tam metodą stosowaną przez RAD [Royal Academy of Dance].
Absolwentami tej szkoły są m.in.: Leanne Benjamin, Darcey Bussell, Michael Clark, Alina Cojocaru, Jonathan Cope, Sir Anthony Dowell, Alessandra Ferri, Dame Margot Fonteyn, Jiří Kilián, Sir Kenneth MacMillan, John Neumeier, Dame Merle Park, Christopher Wheeldon, Sir Peter Wright. Wielu z nich dostało brytyjskie ordery zasługi, a także kilku z nich przy tym tytuły szlacheckie przydzielane przez rodzinę królewską.

już mi się dzisiaj nie chce dalej pisać, jestem w podłym nastroju i mam ochotę pomordować osoby które to spowodowały, a niedługo mecz Polska - gwiazdy Orange Ekstraklasa się zacznie.
Porcelaine - Wto Cze 10, 2008 8:47 pm

A ja mam problem ze znalezieniem informacji na temat Sceny Greckiej, Symultanicznej i Elzbietanskiej. Nie chodzi mi o to czym się one charakteryzuję (to mam w zeszycie), tylko gdzie można dzisiaj zobaczyć takie sceny. Szukałam w internecie, ale znajdywałam tylko charakterystykę danej sceny.
Czy ktoś może wie coś na ten temat?

Niepotrzebne posty nt tego, z której klasy jest jedna z forumowiczek zostały usunięte.
M.
xElwiSx - Sro Paź 15, 2008 11:37 am

Witam mam pytanie i proszę o pomoc
o tuż jestem w II klasie Liceum ...normalnego niestety .... mieszkam w małym przemyślu i o czymś takim jak WOT to rzadko kto słyszał ... lecz mam zamiar pisać mature z tego przedmiotu ... mam pytanie jakie podręczniki były by najlepsze ....z góry thx za pomoc ... wiem że matura będzie trudna ale bardzo mi na tym zależy aby ją pisać
Prosił bym jeszcze o polecenie jakiś dobrych szkół tanecznych ... po maturze ...
interesują mnie tańce towarzyskie .... lecz najbardziej zależy mi na współczesnym.

Kasia G - Sro Paź 15, 2008 12:22 pm

tyle pytań w jednym.. Jelsi chodzi o przygotowanie do matury z WOT to musisz ściągnąć sobie czy też uzyskac z kuratorium wymagania egzaminacyjne do tego przedmiotu, spis lektur (zalecanych) i baletów do obejrzenia. Podręcznika jako takiego do WOTu nie ma - poleca sie książkę Ireny Turskiej o historii tańc (Krótki zaryst historii tańca i baletu), którą uzupelnić trzeba innymi lekturami i ogólnym zainteresowaniem tańem (ludowym, historycznym, innych kultur i kontynentów, współczesnym) - tu zebranie informacji est trudne bo trzeba korzysta z wielu szczątkwych źrodel, głównie z Internetu ;( Na forum w wielu miejscach jest omowionych wiele zagadnień z WOTu - dawne balety, wspolczesni choreografowie, jest tez bibliografia baletowa. Tyle mogę radzić.
"Zdziejów tańca wspólczesnego"
"Balet romantyczny w Paryżu" - Guess
"Taniec- jego rozwój i formy" - Rey
"Zasady tańca klasycznego" - Waganowa
"Tańce historyczne" - Drabecka
"W kręgu polskich tańców ludowych" - Dabrowska
"Moje zycie" - Isadora Duncan
"O balecie" - Czernowa
"Post-modern dance" - Sier-Janik

Jesli chodzi o szkoly taneczne po maturze to znadziejsz wiele na tablicy Szkola baletowa. Jesli chodzi o szkoly policealne to zwykle przygotowuja one do zawodu animatora kultury, instruktora itd. Studa taneczne (na szczęscie już są) raczej do zawodu tancerza, choreografa, krytyka... Taniec towarzyski raczej nie wchodzi w zakres nauczania w taego typu szkolach, w tym zakresie pozostają kluby, formacje, kursy...

na większosć pytań dot. matury z WOT znajdziesz odpowiedź wyzej w tym watku oraz w polecanych linkach takze umieszczonyh w tym watku (również przeze mnie)
xElwiSx - Sro Paź 15, 2008 3:20 pm

Wielkie dzięki kurcze szkoda że nie ma dokładnego podręcznika gdzie jest wszystko opisane t .. ;/ a tak na początek to jaki byś mi poleciła .. ?
Kasia G - Czw Paź 16, 2008 8:24 am

Podręcznik (książka) ktora obejmuje większosć historii tańca do początkow XX wieku jest tylko jedna - wymieniony już zarys Turskiej (polecana lektura do egzaminu). Taniec współczeny można sobie mniej więcej uzupelnić czytając Reya i Sier-Janik. A potem trzeba dużo oglądać, grzebać po necie itd. Na naszym forum znajdzesz dużo informacji do egzaminu
xElwiSx - Czw Paź 16, 2008 4:32 pm

ok thx a jakie studia taneczne byś mi zaproponowała ?

[ Dodano: Czw Paź 16, 2008 5:12 pm ]
Kasia G - Czw Paź 16, 2008 8:26 pm

O studiach tanecznych mozesz przeczytać wszystko na tablicy Szkoła baletowa. O tym jak jest w szkole baletowej tez mozna przeczytań na odpowiednich tablicach - wystarczy uzyć przycisku "szukaj".
xElwiSx - Czw Paź 16, 2008 8:53 pm

no mi chodziło jakie macie odczucia w szkole baletowej
M. - Czw Paź 16, 2008 10:46 pm

Kotek, Kasia Ci już napisała, że do rozmów o szkole baletowej służy tablica "Szkoła baletowa". Zajrzyj tam, poczytaj i gdy już się zapoznasz z tym co zostało napisane pytaj nas dalej a na pewno dostaniesz odpowiedź. Tylko pytać też należy w odpowiednich wątkach co by nie było bałaganu na naszym forum. Tutaj akurat rozmawiamy o przedmiocie Wiedza o Tańcu, także Twoje pytania o szkołę baletową niestety zostaną skasowane.
nathaliye - Pon Maj 11, 2009 7:32 pm

dzisiaj w Faktach był długi reportaż z matury z wiedzy o tańcu, była mowa o tym że zdaje ją w tym roku 90 osób, że oczywiście większość społeczeństwa nie wie co to za matura, że przez CKE jest uważana za maturę rzadką, jakaś pani z CKE mówiła jednak o tym że jest to trudna matura, że uczniowie powinni rozróżniać choreografię Petipy od Ek'a a Equrrola powiedział że programy w stylu YCD i Taniec z Gwiazdami wniosły dużo do popularyzacji tańca ale nie wzniosły głębszej wartości jeśli chodzi o sztukę taneczna

przytoczyli też fragment rozmowy z forum:

pan X:
zdaję maturę z wiedzy o tańcu

pan Y:
co?? musisz znać listę uczestników tańca z gwiazdami?? też bym tak chciał

dla nie do końca zorientowanych w harmonogramie matur, matura z wotu miała miejsce dziś o 14
..::Caroline::. - Pon Maj 11, 2009 9:24 pm

Tak, matura z WOT'u była dzisiaj i bardzo mile mnie zaskoczyła poza organizacją mojej szkoły która pierwszy raz w swojej historii przeprowadzała taki egzamin, dopiero tuż przed 14 zorientowano się ,że do odtworzenia płyty potrzebne jest DVD a radio nie wystarczy ;p
Film bardzo mi podpasował. Lubie post modern i obkułam się z pojęć tego nurtu więc ok. Test był dość trudny, zdjęcia wyjątkowo łatwe.
Z wypracowaniem miałam wyjątkowe szczęście, bo kocham Kyliana i jeszcze wczoraj obejrzałam kilka jego choreografii w tym wesele kilkakrotnie, później spędzając noc myśląc o tym jak bardzo chciałabym Kyliana na maturze
No i marzenie się spełniło - "Porównaj dwie wresje WESELA - Nizynskiej i Kyliana" a drugi temat dotyczył twórczości Mary Wigman. O której wiedziałam tyle, że była, ale z przywołaniem konkretów miałabym bardzo poważne problemy.
Jestem zdecydowanie zadowolona dzisiejszym egzaminem, był na dość wysokim poziomie, ale moja wiedza mnie nie zawiodła

A co do niewiedzy innych na temat matury z WOT'u to strasznie zirytował mnie dzisiejszy komentarz na Onet.pl pod notką z informacją o dzisiejszej maturze.
"Tylko 54 osoby piszą poziom rozszerzony!? no tak, blondynki na wymarciu..."
Schogetten - Pon Maj 11, 2009 9:41 pm

Ja właśnie czekam na arkusze z dzisiejszej matury. Czytając komentarze ludzi na onecie mam wrażenie, ze albo mieszkańcy naszego kraju naprawdę zamykają pojęcie taniec do programów telewizyjnych i filmów typu step up, albo naprawdę nie mają pojęcia o niczym.

No to ja się zabieram za przygotowanie do przyszłorocznej matury powolutku
Kasia G - Wto Maj 12, 2009 8:50 am

no cóz - nawet poziom wiedzy o egzaminie z wiedzy o tańcu jest u nas marny, by ne powedzieć żenujacy - i te komentaze. Wczoraj w wiadomościach też było o "nietypowych przedmiotach na maturze" i pani z komisji egzaminacyjnej (!) powidziala, ż to trudny egzamin, na takim poziomie ze np. trzeba umiec odrużnić Petita od Neumeiera.....
nathaliye - Wto Maj 12, 2009 10:42 am

dla mnie zabawne jest to że jest jakiś taki wielki bum, wszyscy ślęczą przed telewizorem, wysyłają smsy, oglądają YCD i inne tego typu programy, robią z siebie wielkich tancerzy ponieważ parę razy w tygodniu pokażą się w bardziej lub mniej prestiżowej szkole tańca, mówią jakimi to wielkimi tancerzami nie zostaną w przyszłości bo pod wpływem jakiegoś komercyjnego programu zaczynają w ogóle poznawać co to jest taniec a potem wypisują takie rzeczy, bo komentarze na onecie mnie nie dziwią, aktualny obraz tańca w Polsce to programy TVN a ta 100 co roku podejmuje wyzwania napisania tej matury
Columbina - Wto Maj 12, 2009 6:57 pm

Dzisiaj na RMF MAXXX nabijali się z wczorajszej matury z WOT-u i nawet powiedzieli, że Michał Piróg próbował ją rozwiązać i nie zdał...
Rossignol - Wto Maj 12, 2009 7:25 pm

Komentarze są irytujące, prawda... człowiek ma ochotę czasem walić głową w mur jak coś takiego czyta... ech Ja pisałam podstawę, w zasadzie była prosta, jestem raczej zadowolona (a nie jestem ze szkoły baletowej więc chyba naprawdę była nieskomplikowana ). Dużo historycznego było. Cieszę się, że wybrałam wot.
Schogetten - Wto Maj 12, 2009 9:56 pm

No właśnie ja tez za rok piszę i podstawę, w tym roku nie była aż tak bardzo trudna, aczkolwiek wiem, ze muszę jeszcze dużo popracować, bo mam niesamowite braki, zwłaszcza w tańcach narodowych, ludowych i dworskich. moja prywatna zmora wieczora, aczkolwiek do nauczenia

przytoczę jeszcze jeden komentarz z onet.pl, który mnie osobiście wprowadził w drgawki 'śmiechowe': 'Teraz to jest zabawa. (wiedza o tańcu - to jakaś parodia!) Po co ją wogóle zdawać. Wystarczy rozdać dyplomy maturalne na studniówce'
Porcelaine - Sro Maj 13, 2009 6:13 pm

Mnie najbardziej osłabił komentarz:
"Czy zdam maturę z widzy o tańcu jeśli zatańczę przed komisją bez majtek? W tym jestem bardzo dobra"
Cóż niektórzy nawet nie pojmują słowa "wiedza"

Ja bym chciała pisać rozszerzoną, ale nie wiem czy podołam. Najbardziej się boję analizy.
Chociaż jeszcze mam sporo czasu
Cheryl - Sro Maj 13, 2009 7:33 pm

"wychodzi na to, że jeszcze troche i bedziemy mieli wyszkolonych idiotów-specjalistów od tańca i innych dziwnych rzeczy."

A na co to komu?! O głupszym przedmiocie w życiu nie słyszałem. Ciekaw co będzie za rok - może np wiedza o polskim hip-hopie...

Wiedza o tańcu!!!??? Co to ma być? Jaja sobie robicie czy faktycznie jest taki... hmmm "przedmiot" ;P No to idziemy we właściwym kierunku "skretynienia" społeczeństw zachodnioeuropejskich, tylko pogratulować. Dramat!

Że co ? wiedza o tańcu na maturze ? a czemu nie życie surykatek, grillowanie a sprawa Polska, i podobnie ważne tematy. Świat się kończy, ktoś na głowę upadł wprowadzając taki temat na matury.

To wybrane komentarze z onet.pl.
Warto też zauważyć, ze to w większości komentarze osób młodych, bo interesują się one tematami związanymi z maturą.
Jeżeli taka jest świadomość tańca w narodzie, to ja "dziękuję nie tańczę".
Najśmieszniejsze jest to, że ludzie którzy wychodzą z teatru (przynajmniej część) uważa się za nie wiem kogo.
"Och.. tak wiesz... byliśmy w OPERZE". Ciekawe tylko czy wiedzą że ludzie, których oglądają (w większości) zdawali ten "durny" przedmiot, który podobno nikomu nie jest potrzebny.
To jest żenujące.

Ps. Jak matury?
raisa - Czw Maj 14, 2009 11:46 am

Mnie najbardziej osłabił komentarz:
"Czy zdam maturę z widzy o tańcu jeśli zatańczę przed komisją bez majtek? W tym jestem bardzo dobra"
Cóż niektórzy nawet nie pojmują słowa "wiedza"

Ja bym chciała pisać rozszerzoną, ale nie wiem czy podołam. Najbardziej się boję analizy.
Chociaż jeszcze mam sporo czasu



Tak, Porcelaine, mam taką samą sytuację. Ale stwierdziłam ostatnio, że nawet jeśli głupio brzmi, że mam maturę za 6 lat i już się do niej przygotowuję, to najważniejsza jest systematyczna nauka na Wocie (na szczęście mam jako normalny przedmiot w szkole) i wszystko bądzie dobrze.
Rossignol - Czw Maj 14, 2009 9:15 pm

o matko, ja tu dostanę kompleksów! 6 lat? Ja się uczyłam... ekhm... no trochę ponad miesiąc intensywnie...
podejrzewam, że przez 6 lat jeszcze się sporo zdąży zmienić i namieszać w tych maturach, Kto wie czy w ogóle będzie matura

systematyczna nauka jest bardzo dobra, ale spokojnie, nie przejmujcie się jeszcze maturą, na to też przyjdzie czas...
Kasia G - Pią Maj 15, 2009 9:10 am

na szczęście braki w wiedzy o sztuce tańca zaczynają dostrzegać takze najwyżsi urzędnicy państwowi

cyt.
Według ministra istnieją duże zaniedbania w sferze edukacji artystycznej. - Wielką zapaścią, nad którą bolejemy, jest odkryta dziura w edukacji artystycznej. Straciliśmy całą dekadę, jeśli chodzi o kształcenie artystyczne dzieci i młodzieży w szkołach publicznych. Muzyka i plastyka, które dziesięć lat temu wypadły ze szkół podstawowych, dopiero teraz wracają - mówił minister. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Niekompetencja młodego pokolenia w obszarze kultury jest dla nas wielką bolączką - dodał Zdrojewski.

Minister podkreślił, że w niektórych dziedzinach kultury Polacy oddalają się od Europy Zachodniej. Tak jest np. w przypadku tańca artystycznego, czytelnictwa, gry na instrumentach. - Dostęp do rozrywki jest coraz łatwiejszy (...) ale coraz trudniejszy do kultury wysokiej - ocenił Zdrojewski.
Porcelaine - Pią Maj 15, 2009 3:55 pm

Ale tak teoretycznie to muzyka i plastyka jest od 4 podstawówki. Chociaz fakt, że uczniowie te przedmioty lekko olewają.

Raisa, no własnie ja nie mam już WOT-u w szkole. I boję się, że coś ważnego pominę.

Rossignol, mi chodzi raczej o poszerzanie wiadomości o tańcu nie tylko do matury, ale też ot tak dla siebie.
Taniec bez barier- niepełnosprawni w tańcu
rozmowa o tańcu z Roderykiem Lange
rozmowy o tańcu w Łodzi
Cytaty, aforyzmy o tańcu :)
pointy w tańcu współczesnym
ruch w tańcu współczesnym
Leworęczni w tańcu??!!
Praca o tańcu
Dowcipy o tańcu
marzenia o tancu
  • do podstrony 90
  • black market 40
  • das ist meine heimat
  • cwiczenia gramatyczne jezyk angielski
  • sofizmat;rozszerzenia
  • Zestaw tematów z for dyskusyjnych : Index